Ministerstwo Zdrowia planuje rozszerzenie kompetencji pielęgniarek w zakresie leczenia ran. Do konsultacji skierowano projekt rozporządzenia, który ma umożliwić pielęgniarkom samodzielne stosowanie lidokainy w postaci roztworu do wstrzykiwań, bez konieczności uzyskiwania każdorazowo zlecenia lekarskiego.
Zmiana ma dotyczyć jednak ściśle określonych sytuacji – przede wszystkim świadczeń związanych z leczeniem ran, w tym miejscowego znieczulenia stosowanego podczas oczyszczania i opracowywania rany. Nie będzie to zatem generalne uprawnienie pielęgniarki do samodzielnego stosowania lidokainy w każdej sytuacji klinicznej.
Co ma się zmienić?
Projekt dotyczy zmiany rozporządzenia Ministra Zdrowia w sprawie rodzaju i zakresu świadczeń zapobiegawczych, diagnostycznych, leczniczych i rehabilitacyjnych udzielanych przez pielęgniarkę albo położną samodzielnie bez zlecenia lekarskiego.
Obowiązujące przepisy pozwalają już pielęgniarkom, posiadającym odpowiednie kwalifikacje, na samodzielny dobór sposobu leczenia ran. Rozporządzenie określa także wykaz produktów leczniczych, które mogą być stosowane przez pielęgniarki i położne bez zlecenia lekarza. Projekt ma rozszerzyć ten zakres właśnie o możliwość zastosowania odpowiedniej postaci lidokainy w ramach leczenia ran.
W praktyce oznacza to, że pielęgniarka prowadząca terapię rany nie musiałaby uzyskiwać osobnego zlecenia lekarza wyłącznie w celu zastosowania miejscowego znieczulenia przed wykonaniem procedury.
Dlaczego zmiana jest potrzebna?
Ministerstwo Zdrowia wskazuje, że obecna konstrukcja przepisów powoduje niepotrzebne utrudnienia organizacyjne. Jeżeli pielęgniarka posiada kompetencje do prowadzenia określonego zakresu leczenia ran, ale przed wykonaniem procedury konieczne jest zastosowanie lidokainy wymagającej zlecenia lekarza, samodzielność tego świadczenia w praktyce zostaje ograniczona.
Projekt ma więc przede wszystkim usprawnić organizację leczenia ran i ograniczyć sytuacje, w których pacjent musi odbywać dodatkową konsultację lekarską wyłącznie po to, aby uzyskać zlecenie dotyczące zastosowania środka znieczulającego. Resort zakłada również, że może to poprawić dostępność świadczeń.
Z punktu widzenia organizacji podmiotu leczniczego jest to zmiana istotna. Leczenie ran, szczególnie ran przewlekłych i trudno gojących się, jest jednym z obszarów, w których pielęgniarki posiadają coraz szersze kompetencje zawodowe i coraz częściej prowadzą pacjenta w sposób samodzielny.
Lidokaina i recepty – potrzebne są dwie zmiany
Warto jednak rozróżnić dwa odrębne zagadnienia: samodzielne zastosowanie leku u pacjenta oraz prawo do jego ordynowania i wystawienia recepty.
Obecnie obowiązujące rozporządzenie dotyczące leków ordynowanych przez pielęgniarki i położne wskazuje lidokainę stosowaną na skórę i błony śluzowe. Lidokaina w postaci roztworu do wstrzykiwań figuruje natomiast w obecnym wykazie z zastrzeżeniem dotyczącym położnych.
Dlatego równolegle procedowana ma być również zmiana przepisów dotyczących substancji czynnych zawartych w lekach, które pielęgniarki mogą ordynować i na które mogą wystawiać recepty.
Docelowo pielęgniarka uprawniona do prowadzenia leczenia ran miałaby więc uzyskać możliwość zarówno ordynowania i wystawiania recepty na lidokainę w określonej postaci, jak i jej samodzielnego zastosowania podczas wykonywania świadczenia.
To rozróżnienie ma istotne znaczenie prawne. Samo umieszczenie substancji w wykazie leków możliwych do ordynowania nie oznacza jeszcze automatycznie możliwości jej zastosowania bez zlecenia lekarza w każdej sytuacji. Zakres samodzielności zawodowej musi wynikać również z przepisów regulujących świadczenia wykonywane bez zlecenia lekarskiego.
Nie każda pielęgniarka automatycznie uzyska takie uprawnienie
Informację o projektowanej zmianie należy również czytać łącznie z przepisami dotyczącymi kwalifikacji zawodowych.
Obowiązujące regulacje uzależniają możliwość samodzielnego doboru sposobów leczenia ran od posiadania określonego przygotowania zawodowego, m.in. ukończenia właściwego kursu specjalistycznego, kursu kwalifikacyjnego albo posiadania odpowiedniej specjalizacji obejmującej treści dotyczące leczenia ran.
Nie należy więc interpretować projektowanej zmiany jako automatycznego nadania wszystkim pielęgniarkom nieograniczonego prawa do wykonywania znieczulenia miejscowego.
Uprawnienie będzie związane z konkretnym świadczeniem, zakresem kompetencji zawodowych pielęgniarki i spełnieniem wymagań określonych w przepisach.
Odpowiedzialność zawodowa pozostaje po stronie osoby wykonującej świadczenie
Rozszerzenie kompetencji oznacza jednocześnie zwiększenie zakresu samodzielnej odpowiedzialności.
Pielęgniarka wykonująca świadczenie bez zlecenia lekarskiego musi działać zgodnie z aktualną wiedzą medyczną, posiadanymi kwalifikacjami, zasadami wykonywania zawodu oraz dokumentować udzielone świadczenie.
W przypadku wykonywania zawodu w podmiocie leczniczym obowiązujące przepisy przewidują także obowiązek poinformowania lekarza sprawującego opiekę nad pacjentem o samodzielnie wykonanych świadczeniach oraz podanych produktach leczniczych.
W praktyce podmioty lecznicze powinny więc po wejściu nowych regulacji zweryfikować nie tylko procedury leczenia ran, ale również zakresy obowiązków, dokumentację medyczną, procedury dotyczące stosowania produktów leczniczych oraz kwalifikacje personelu.
Co ta zmiana oznacza dla podmiotów leczniczych?
Jeżeli projekt wejdzie w życie w proponowanym kształcie, podmioty zatrudniające pielęgniarki zajmujące się leczeniem ran powinny przygotować się do aktualizacji wewnętrznych procedur.
W szczególności konieczne może być:
- zweryfikowanie, które pielęgniarki posiadają kwalifikacje uprawniające do samodzielnego leczenia ran,
- aktualizacja procedur dotyczących stosowania lidokainy,
- określenie zasad dokumentowania zastosowania produktu leczniczego,
- dostosowanie procedur dotyczących ordynacji i wystawiania recept, jeżeli równoległa zmiana przepisów również wejdzie w życie,
- zweryfikowanie zakresów czynności i odpowiedzialności personelu.
Zmiana jest kolejnym elementem szerszego procesu zwiększania samodzielności pielęgniarek i położnych. Ministerstwo Zdrowia od dłuższego czasu deklaruje chęć szerszego wykorzystania kompetencji tych zawodów, m.in. w celu poprawy dostępności świadczeń i lepszego wykorzystania zasobów kadrowych systemu ochrony zdrowia.
Na razie to projekt
Najważniejsze z punktu widzenia praktyki jest jednak to, że na dzień 14 września 2026 r. opisane rozwiązanie nie jest jeszcze obowiązującym prawem.
Projekt został skierowany do konsultacji. Dopiero po zakończeniu procesu legislacyjnego, podpisaniu rozporządzenia i jego ogłoszeniu będzie można mówić o wejściu nowego uprawnienia w życie.
Dlatego do czasu zmiany przepisów pielęgniarki powinny działać w granicach aktualnie obowiązujących regulacji.
Podstawa prawna:
ustawa z dnia 15 lipca 2011 r. o zawodach pielęgniarki i położnej;
rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 28 lutego 2017 r. w sprawie rodzaju i zakresu świadczeń zapobiegawczych, diagnostycznych, leczniczych i rehabilitacyjnych udzielanych przez pielęgniarkę albo położną samodzielnie bez zlecenia lekarskiego – tekst jednolity ogłoszony w Dz.U. z 2025 r. poz. 821;
rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 18 stycznia 2018 r. dotyczące wykazu substancji czynnych ordynowanych przez pielęgniarki i położne – tekst jednolity ogłoszony w Dz.U. z 2025 r. poz. 1054.


Dodaj komentarz