Ostatnia decyzja Rzecznika Praw Pacjenta zwróciła uwagę na poważny problem organizacyjny, który nie tylko budzi kontrowersje, ale – co ważniejsze – wprost narusza podstawowe prawa pacjentów. Chodzi o przypadek psychiatrycznej Izby Przyjęć, której drzwi były na stałe zamykane na klucz, co mogło uniemożliwić osobom w kryzysie psychicznym dostęp do pilnej pomocy medycznej. 


Zakaz ograniczania dostępu do pomocy medycznej

Zgodnie z obowiązującymi przepisami, pacjent ma prawo do natychmiastowego udzielenia świadczeń zdrowotnych w przypadku zagrożenia zdrowia lub życia – takie gwarancje wynikają z ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta. Przepisy przewidują również, że tzw. przypadek pilny wymaga niezwłocznej interwencji medycznej ze względu na dynamikę choroby i ryzyko szybkiego pogorszenia stanu zdrowia. 

Rzecznik Praw Pacjenta Bartłomiej Chmielowiec podkreślił, że praktyki organizacyjne, które utrudniają lub uniemożliwiają osobie zgłaszającej się do Izby Przyjęć kontakt z personelem medycznym w sytuacji pilnej, są niedopuszczalne i sprzeczne z istotą funkcjonowania opieki zdrowotnej


Dlaczego zamknięte drzwi to problem prawny?

Placówka tłumaczyła swoje działania względami bezpieczeństwa, tłumacząc zamykanie drzwi obawą przed agresywnymi zachowaniami pacjentów. Jednak zdaniem Rzecznika, tego typu bariery mogą doprowadzić do sytuacji, w której osoba w stanie kryzysu – często wymagająca natychmiastowego wsparcia – nie będzie miała szansy otrzymać świadczenia medycznego, co w praktyce może skutkować realnym zagrożeniem zdrowia i życia. 

Podkreślono, że trudności organizacyjne nie mogą stawiać się ponad ochroną podstawowych praw człowieka, w tym prawa do dostępu do świadczeń zdrowotnych. W prezentowanym przypadku Rzecznik powołał się również na orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego, który wskazał, iż takie ograniczenia wynikające z organizacji pracy podmiotu leczniczego stanowią istotne naruszenie praw pacjenta


Decyzja Rzecznika i konsekwencje

W efekcie przeprowadzonego postępowania Rzecznik Praw Pacjenta formalnie stwierdził naruszenie zbiorowych praw pacjentów i nakazał placówce zaprzestanie stosowania zakwestionowanej praktyki. Podmiot medyczny zastosował się do decyzji i dostosował sposób działania Izby Przyjęć, eliminując problematyczne zamykanie drzwi na klucz. 


Znaczenie dla prawa w medycynie

Ta sprawa ma szerszy wymiar niż pojedynczy incydent organizacyjny. Przypomina, że:

  • organizacja pracy placówki medycznej nie może ograniczać dostępu do świadczeń medycznych – jest to bezwzględny obowiązek wynikający z ustawowych praw pacjenta,
  • w sytuacjach pilnych czas reakcji ma kluczowe znaczenie, a każda bariera fizyczna lub proceduralna może stanowić naruszenie praw pacjenta,
  • decyzje organów nadzorczych, takich jak Rzecznik Praw Pacjenta, mają na celu zapewnienie realnej dostępności pomocy medycznej, a nie tylko formalne przestrzeganie przepisów.

Praktyczne implikacje dla placówek medycznych

Dla podmiotów leczniczych ta decyzja to sygnał, że:

  • zabezpieczenia i procedury powinny chronić pacjentów i personel, ale nie mogą kompromitować dostępu do pilnej pomocy,
  • każdy przypadek zgłoszenia się pacjenta musi być rozpatrywany w kontekście bezpieczeństwa zdrowotnego pacjenta, a nie jedynie wewnętrznych regulacji organizacyjnych.

W kontekście psychiatrycznej Izby Przyjęć, gdzie często mają do czynienia z osobami w stanie nagłym, kwestia dostępności wsparcia bez barier organizacyjnych jest tym bardziej kluczowa.


Zamknięcie drzwi Izby Przyjęć psychiatrycznych na klucz nie jest jedynie problemem logistycznym – to realne naruszenie praw pacjentów dopuszczone przez placówkę medyczną, które zostało jednoznacznie zakwestionowane przez Rzecznika Praw Pacjenta. Sprawa ta podkreśla, że prawo do natychmiastowego udzielenia świadczeń medycznych w stanach pilnych musi być bezwarunkowo realizowane, a jakiekolwiek praktyki organizacyjne stojące temu na przeszkodzie – są niezgodne z prawem i etyką medyczną. 


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *