W jednej z włocławskich przychodni spotkała mnie sytuacja, która — sądząc po rozmowach z rodzicami — nie jest wcale rzadka: przy rejestracji/szczepieniu personel zażądał ode mnie „książeczki zdrowia dziecka”, sugerując, że bez niej szczepienie nie zostanie wykonane. Problem w tym, że wymóg okazania książeczki zdrowia jako warunku wykonania obowiązkowego szczepienia nie wynika wprost z przepisów, a…