Przemoc wobec pracowników ochrony zdrowia przez lata była problemem bagatelizowanym. Lekarze, pielęgniarki i ratownicy medyczni coraz częściej doświadczali agresji fizycznej i słownej, szczególnie w sytuacjach kryzysowych: na SOR-ach, w karetkach czy podczas interwencji domowych. Dziś sytuacja prawna ulega istotnej zmianie.
Weszła w życie nowelizacja kodeksu karnego, która znacząco wzmacnia ochronę personelu medycznego, przewidując karę nawet do 5 lat pozbawienia wolności za napaść na osoby wykonujące zawody medyczne.
Jak było przed zmianą?
Przed nowelizacją personel medyczny korzystał z ochrony prawnej w sposób pośredni i fragmentaryczny. W praktyce oznaczało to, że:
- ataki na lekarzy czy ratowników były najczęściej kwalifikowane jako zwykłe naruszenie nietykalności cielesnejlub czynna napaść bez szczególnego statusu ofiary,
- górne granice kar były niższe, a orzecznictwo często kończyło się grzywną, karą w zawieszeniu albo umorzeniem,
- ochrona przysługująca funkcjonariuszom publicznym nie zawsze obejmowała personel medyczny w sposób jednoznaczny,
- sprawcy agresji często nie ponosili realnych konsekwencji, co miało efekt demotywujący i normalizujący przemoc.
W skrócie: prawo nie nadążało za realnym ryzykiem zawodowym, z jakim mierzyli się pracownicy ochrony zdrowia.
Jak jest po nowelizacji?
Obecnie ustawodawca wyraźnie zaostrzył podejście do agresji wobec personelu medycznego. Po zmianach:
- napaść na lekarza, pielęgniarkę, ratownika medycznego lub innego pracownika ochrony zdrowia podczas wykonywania obowiązków służbowych może skutkować karą do 5 lat pozbawienia wolności,
- sądy mają jasną podstawę prawną do surowszego karania sprawców, bez konieczności „naginania” kwalifikacji prawnej,
- status osoby wykonującej zawód medyczny w sytuacji zagrożenia został wzmocniony i doprecyzowany,
- zmiana ma także charakter prewencyjny — wysyła czytelny sygnał, że przemoc wobec personelu medycznego nie będzie tolerowana.
To istotny krok w kierunku realnej ochrony osób, które na co dzień działają pod presją czasu, stresu i odpowiedzialności za ludzkie życie.
Co oznacza ta zmiana w praktyce?
Nowelizacja nie jest wyłącznie korektą przepisów — to zmiana filozofii podejścia państwa do bezpieczeństwa pracy w ochronie zdrowia. Prawo karne zaczyna odpowiadać na rzeczywiste zagrożenia, a nie jedynie na abstrakcyjne modele zachowań.
Dla personelu medycznego oznacza to:
- większe poczucie bezpieczeństwa,
- realne wsparcie ze strony państwa,
- wzmocnienie pozycji prawnej w sytuacjach konfliktowych.
Dla sprawców agresji — znacznie wyższe ryzyko odpowiedzialności karnej.


Dodaj komentarz