Trwają prace nad nowelizacją ustawodawstwa dotyczącego tzw. Funduszu Kompensacyjnego Zdarzeń Medycznych. Projekt przewiduje m.in. ujednolicenie trzech obecnych funduszy kompensacyjnych i – co ważne – objęcie nim także ratownictwa medycznego. To może zmienić sytuację pacjentów i zespołów ratunkowych, skracając drogę do rekompensaty po zdarzeniach medycznych.
Co to jest Fundusz Kompensacyjny?
Fundusz Kompensacyjny Zdarzeń Medycznych to mechanizm uruchomiony na mocy nowelizacji ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta. Jego celem jest zapewnienie pacjentom pozasądowej drogi do uzyskania rekompensaty finansowej, gdy doznają szkody zdrowotnej podczas leczenia szpitalnego.
Fundusz działa na zasadzie no-fault, co oznacza, że pacjent nie musi wykazywać winy placówki leczniczej czy personelu. Warunkiem jest udowodnienie, że doszło do zdarzenia, którego można było uniknąć przy prawidłowym standardzie opieki.
Przypomnijmy, że w ramach funduszu można ubiegać się o rekompensatę, gdy:
- pacjent doznał zakażenia biologicznego,
- poniósł uszkodzenie ciała lub rozstrój zdrowia,
- lub doszło do śmierci pacjenta.
Dlaczego zmiany są proponowane?
Obecnie działają trzy różne fundusze kompensacyjne:
- Fundusz Kompensacyjny Szczepień Ochronnych,
- Fundusz Kompensacyjny Zdarzeń Medycznych,
- Fundusz Kompensacyjny Badań Klinicznych.
Każdy z nich działa na innych zasadach i wypłaca różne kwoty. Na przykład w funduszu szczepień maksymalna wypłata to 100 tys. zł, podczas gdy w funduszu zdarzeń medycznych po waloryzacji może sięgnąć ok. 233 tys. zł.
Nowy projekt zakłada połączenie tych trzech funduszy w jeden spójny mechanizm z wyrównanymi zasadami. Oznaczałoby to bardziej przejrzystą, jednolita procedurę i mniej różnic między świadczeniami, w zależności od tego, w której sytuacji doszło do szkody medycznej.
Ratownictwo medyczne włączone do Funduszu?
Jedną z najistotniejszych propozycji nowelizacji jest objęcie działalnością Funduszu ratownictwa medycznego. Do tej pory fundusz działał tylko w odniesieniu do świadczeń szpitalnych finansowanych z NFZ.
Według zapowiedzi ministra Bartłomieja Chmielowca, w nowym modelu pacjenci, którzy doznali szkody zdrowotnej w efekcie działań zespołów ratownictwa medycznego, mogliby wnioskować o kompensatę na tych samych zasadach, co w zdarzeniach szpitalnych.
Takie rozwiązanie ma potencjał, by:
- skrócić czas uzyskania rekompensaty,
- ograniczyć konieczność prowadzenia spraw w sądach cywilnych,
- oraz odciążyć personel ratownictwa medycznego od długich postępowań sądowych.
Co to daje pacjentom?
Włączenie ratownictwa medycznego do Funduszu Kompensacyjnego to w praktyce nowa droga dochodzenia rekompensaty dla osób poszkodowanych w nagłych przypadkach, nie tylko podczas leczenia szpitalnego. Dzięki temu:
- pacjent może szybciej uzyskać świadczenie finansowe,
- nie musi udowadniać winy medyków,
- może uniknąć lat walki w sądzie.
Ponadto fundusz ma wypłacać rekompensaty niezależnie od błędu – liczy się fakt, że doszło do zdarzenia, które mogło zostać uniknięte przy bardziej standardowej opiece lub diagnostyce.
Co z lekarzami i ratownikami?
Kompensacyjny system ma również wpływ na praktykę zawodową medyków. Dzięki temu, że pacjenci otrzymują rekompensaty bez konieczności udowadniania winy, może to zmniejszyć liczbę pozwów o błędy medyczne przeciwko ratownikom, pielęgniarkom i lekarzom pracującym w warunkach ratownictwa medycznego.
To z kolei może pozwolić personelowi skupić się na pacjentach, a nie na długich postępowaniach sądowych, które często trwają lata.
Kiedy zmiany mogą wejść w życie?
Projekt nowelizacji ma trafić do konsultacji społecznych jeszcze w pierwszym kwartale 2026 roku. Jeśli zostanie przyjęty, system kompensacji medycznej w Polsce może stać się bardziej jednolity, kompleksowy i przyjazny zarówno dla pacjentów, jak i dla medyków.
Nowa wersja Funduszu Kompensacyjnego ma szansę stać się ważnym elementem prawa medycznego w Polsce – takim, który:
- ujednolica zasady rekompensat,
- zwiększa ochronę pacjenta,
- przyspiesza dostęp do środków finansowych,
- i obejmuje także działania ratownictwa medycznego.
Pacjent nie musi już udowadniać winy personelu medycznego, a możliwość uzyskania rekompensaty sportretuje system bardziej przyjazny i efektywny niż długie pozwy sądowe.


Dodaj komentarz