W ostatnich dniach media informowały o zdarzeniu na SOR-ze w Kozienicach, gdzie pacjent zaatakował ratownika medycznego podczas udzielania pomocy. Sprawca został zatrzymany i usłyszał zarzut naruszenia nietykalności funkcjonariusza publicznego.
Ratownik jako funkcjonariusz publiczny
Zgodnie z przepisami ratownicy medyczni podczas wykonywania obowiązków korzystają z ochrony prawnej przysługującej funkcjonariuszom publicznym.
Oznacza to, że atak na ratownika może skutkować odpowiedzialnością karną z surowszymi konsekwencjami.
Odpowiedzialność karna pacjenta
W zależności od charakteru ataku sprawcy mogą grozić zarzuty m.in.:
- naruszenia nietykalności cielesnej,
- czynnej napaści,
- spowodowania uszczerbku na zdrowiu,
- gróźb karalnych.
Co powinny robić placówki?
Placówki medyczne powinny wdrażać procedury reagowania na agresję, szkolić personel oraz zapewniać wsparcie prawne pracownikom.
Agresja w ochronie zdrowia nie jest „elementem pracy” — jest przestępstwem.


Dodaj komentarz